PL
EN

Wywiady

 

"Co naprawdę mówi twoje ciało?"
Grzegorz Giedrys
Wysokie Obcasy Extra Nr 6/o1
28-12-2013

 

 Jest taki stereotyp, że tancerz to niemęski zawód.

 

- No, niektórzy mówią nawet, że gejowski.

 

 Dziś chyba nie ma wątpliwości, że to zajęcie seksowne.

 

 - Aż tak? Dla oficerów carskiej armii tancerki tańczące balety Czajkowskiego były wyjątkowo seksowne. Te nogi! Te ramiona! Tak było, jest i będzie. Taniec zawsze będzie postrzegany jako jakieś przekroczenie czy też wykroczenie. Seksualność na scenie ma pierwszorzędne znaczenie, nawet jak chcielibyśmy, żeby było inaczej. Czasami widz tylko poprzez impuls erotyczny może wkręcić się w przedstawienie.

 

czytaj dalej 

 

***

Się ruszamy
rozmawiają: Magdalena Grzebałkowska, Dorota Karaś
Gazeta Wyborcza, Duzy Format, 28.07.2011

Jak się czuje twoje ciało?

- Dzisiaj dobrze, dziękuję.

Bywa gorzej?

- To przyszło po czterdziestce. Drobne pęknięcia mięśni, chrupnięcia w przeciążonych stawach. Przedtem byłem niezniszczalny. Aż raz skoczyłem wysoko. Tak ładnie, że sam się zachwyciłem i zapomniałem, że muszę też wylądować. No i pękł mi mięsień łydki. A tu zaraz premiera. Zamroziłem mięsień i na scenie błazeńsko powłóczyłem nogą. (...)

czytaj dalej...

***

Naga prawda
Jadwiga Majewska
Teatr nr 9/09.2012

JADWIGA MAJEWSKA Zrobiłam sobie wczoraj przegląd spektakli Teatru Dada von Bzdülöw, żeby wyłapać momenty, w których Leszek się rozbiera, ewentualnie "rozbiera" kogoś innego. Natrafiłam na cytat w "Barricade of Love", gdy rozebrawszy się wcześniej do rosołu, mówisz: "To nie jest pornografia, to nie jest ekshibicjonizm, to nie jest akt genderowej walki, to nie jest seksizm, to nie jest skandal, to nie jest prowokacja i to nie jest wszystko inne. To jest po prostu nagość". Co to jest "po prostu nagość" na scenie? 
 
LESZEK BZDYL Na tym ten akt się nie skończył. W trakcie przemowy dwóch kolegów malowało coś na moim tyłku i jak już to coś było gotowe, to stawałem na głowie, i na tej mojej nagiej dupie była polska flaga. Zatem to, co było w przemowie, niekoniecznie było prawdą. (...)

czytaj dalej...

***

Rozmowa o końcu świata
TaniecPOLSKA.pl 14 grudnia 2012
Magdalena Hajdysz
 
Koniec z takim Dada, jakie znamy z Magnolii, ale też z takim, jakie znamy z Czerwonej trawy. Koniec też z takim, jak w Le Sacre i takim, jak w Duetach nieistniejących. Takiego Dada nie będzie już nigdy. Bo teraz, w tej dokładnie chwili, jest Dada ujęte w Celebration. Koniec. I jeszcze raz. A później? Później będzie zupełnie inne.
 
Magdalena Hajdysz: Właściwie nie mam przygotowanych pytań. Chciałam tylko zapytać - co świętujecie?
 
Leszek Bzdyl: Świętujemy przypadek. Świętujemy to, że coś, co powstało z przypadku, istnieje już 20 lat.(...)
 
czytaj dalej...
 
***
 
Dialekt Dada-gdański
rozmawia Ewa Uniejewska
Teatrakcje.pl 26 września 2011
 
Ewa Uniejewska: Festiwal przygotowany przez Jacka Głomba nie należy do najłatwiejszych. Mam wrażenie, że z każdym dniem poziom trudności wzrasta. Wasz spektakl zostawiono na zakończenie festiwalu. Prezentujecie teatr tańca, czyli rzecz dość nietypową, trudniejszą. Z drugiej strony powtarza Pan, że Caffè Latte to nie tylko „taniec z muzyką w tle”. Czym zatem jest Caffè Latte?
 
Leszek Bzdyl: Nie określamy siebie jako teatr tańca, teatr tańczący. Jesteśmy teatrem. Robimy tak między innymi dlatego, aby nie przerażać widza hasłem „trudny w odbiorze”. Chodzi o to, aby widz, który w ogóle zdecydował się na wyjście do teatru, miał szansę na spokojne spotkanie z przedstawieniem. Posługujemy się językiem, który może nie jest codziennym językiem teatru, ale jednak jest nim. (...)
 
czytaj dalej...

***

Dada: teatralne lata pomiędzy
Mirosław Baran, Magdalena Hajdysz
Magazyn Sztorm / Gazeta Wyborcza Trójmiasto 28.11.2010 


Gdański Teatr Dada von Bzdülöw, czołowa polska grupa teatru tańca, wchodzi właśnie w dorosłość, świętując swoje osiemnaste urodziny. - Pies tak długo nie żyje - komentuje z uśmiechem Leszek Bzdyl, lider i współzałożyciel formacji. (...)

czytaj dalej...

***

Przestrzeń wolności. 
NowyTaniec.PL 30 kwietnia 2008 roku
Anna Królica
 
Zapis obszernego fragmentu spotkania, które odbyło się 11 kwietnia 2008 w łódzkiej księgarni i kawiarni Mała Litera.
 
ANNA KRÓLICA: Jak sądzisz, dlaczego taniec w Polsce ciągle sytuuje się gdzieś na obrzeżach sztuki teatralnej, nie może się przebić do jej głównego nurtu? W czym można by upatrywać tego przyczynę i jak to oceniasz?
 
LESZEK BZDYL: Kiedy patrzę na twarze niektórych z zebranych tu osób – ich wiek jest prawie zbieżny z wiekiem tańca w Polsce… (...)
 
czytaj dalej...